Na życzenie naszego czytelnika, mieliśmy polecić pysznego burgera w Warszawskich knajpkach. Ze względu na nasze łakomstwo, chętnie podjęliśmy się zadania i skosztowaliśmy więcej niż jednego burgera. Po degustacjach, wybraliśmy dwie, które możemy z pewnością polecić. Burgery jedliśmy w niedziele, zastępując tradycyjny schabowy i ziemniaki, kawałkiem soczystej wołowiny (kurczaka według K)
Zaczynając od pierwszego kęsa "Beef''N'Roll"
Przechodząc do najsmaczniejszej części, czyli burgerów zamówiliśmy dwa rodzaje.
P- Cheese and becon burger, jak widać duży soczysty kawał wołowiny, co podkreślamy mięso jest własnej roboty co jest dla P ważne. Przełożony bekonem, serem i dodatkowymi warzywami, oczywiście nie mogło obejść się bez frytek. Jeśli chodzi o sosy jest ich w sam raz, po zjedzeniu nie powstała "zupa" z sosów. Jeśli chodzi o samo mięso, świetnie wysmażone, różowiutkie w środku :-)
K- Burger z grillowanym kurczakiem, serem i warzywami, dodatkowo fajnym dodatkiem jest sałatka w małym pojemniku, którą pierwszy raz się spotkaliśmy w burgerze. Sam kurczak był soczysty, co jest wyjątkowe przy grillowaniu, żeby nie wysuszyć kurczaka.
Całość podana na drewnianych tackach, które wizualnie dodawały eleganckiego wyglądu "fast-foodowi". Jak widać, sam burger może być, świetną alternatywą obiadu, podanego przez na prawdę dobrą knajpę.
Ale musimy liczyć się z kaloriami... :-)
Cenowo jak na Starówkę Warszawy jest ok. Za dwa zestawy wraz z frytkami i lemoniadą zapłaciliśmy 75 zł. Weźmy pod uwagę, że każdy dobry burger ma swoją cenę. Sama restauracja bardzo estetyczna, stoliki czyste, obsługa sprawna, miła, czas oczekiwania na dnia ok. 15 minut.
Podsumowując, bardzo polecamy Beef''N'Roll jest dobrą alternatywą sieciówek. Nasza ocena 8.5/10 :-)
Chcecie dalszą część postu o burgerach? Już wkrótce!
PK



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz